Wszystkich Fanów ATB, którzy pragną pochwalić się własną twórczością, związaną z André, zachęcamy do aktywności!

Serwis ATB DESTINATION daje Ci taką szansę. Jeśli stworzyłeś remix utworu André, narysowałeś lub zrobiłeś grafikę dotyczącą właśnie jego bądź wykonałeś cokolwiek innego związanego z ATB – skontaktuj się z nami za pomocą adresu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. w celu uzgodnienia szczegółów publikacji Twojej twórczości. Być może Twoje prace zostaną docenione przez innych fanów artysty?

 

Pozdrawiamy i zachęcamy do publikowania swojej twórczości!

 

 

Łukasz Sawczuk (Eimear)

„Kiedyś bardzo chciałem być DJ’em. W latach 90 dopiero ta profesja „wchodziła” było dla mnie to coś ekscytującego może trochę i z niewiedzy…, bo DJ przecież odtwarza muzykę, remiksuje.

W 2004 roku poznałem kolegę na konkursie dj’skim w swoim mieście. Na tyle dobrze zremiksowałem 15 minutowy „set”, że spodobało się mu ( a wygrał konkurs ) i od koleżeństwa staliśmy się przyjaciółmi. Grywaliśmy razem po różnych imprezach od dyskotek szkolnych, pubowych, półmetków po klubowe imprezy, lecz wszystko działo się w obrębie naszego województwa podlaskiego.

Doszedłem do wniosku, że pomimo tego, że uwielbiam muzykę brakuje mi czegoś swojego, przestało kręcić mnie odtwarzanie. Chciałem być po prostu kojarzony z muzyką, ale jak tu zaistnieć, choć przygotowywałem się solidnie do występów jak wystarczy być rezydentem dużego komercyjnego klubu i grać radiowe skomercjalizowane utwory.

Byłem odstępstwem od tego, grywałem kawałki sentencjonalne, głębokie, „dające do myślenia”. W tym czasie słuchałem ATB, sam nie wiem nawet kiedy to się zaczęło :-). Lata 90′ to czasy bez Internetu i jedyny kontakt z muzyką „inną” niż w radio. Były wypalane płyty CD dla tych osób, co ten Internet mieli, a w moim 30 tyś. mieście nie dość, że Internet miało może 4-5 osób, to nagrywarki kosztowały ok. 1000zł, nie każdego było stać na ten luksus.

Lubiłem słuchać różnej muzyki, ale jak dziś nie zapomnę utworu ATB „9 PM (Till I Come)”, to był strzał w „10″ – drgnęła jakaś struna we mnie :-). Tak jak uzależniony, wypaczony muzyką umysł zostałem w obszarze takiej muzyki.

Doszedł do tego jeszcze w późniejszych latach Deadmau5 z remixem Hybrid – Finished Symphony i finalnie zostałem na pograniczu obu artystów. Głęboki bas, „ciężka – gładka stopa” i melancholia. Utwór ma poruszać – do dziś jestem tego przekonania, choć nie selekcjonuje gatunków, że jedno bardziej porusza drugie nie, bo każdy odbiorca przeżywa utwór po swojemu to wyszedłem z założenia, że choć będę miał 5 odbiorców, którzy przeżyją razem ze mną to co stworzyłem, to dla tych 5 osób z sobą włącznie będę tworzył :-). Moim marzeniem jest stworzenie utworu razem z André lub chociaż malutki sygnał, że przesłuchał mój utwór :)”.

 

 

 

 

 

 


 

Libertus Quetbaxter

„Moja przygoda oraz początki z muzyką zaczęły się jak miałem jakieś 8 lat. Dostałem od rodziców pierwszy keyboard Yamaha z serii PSR. Grywałem sobie w moim małym pomieszczeniu tak długo, aż coś tam wychodziło i tak z dnia na dzień to coraz lepiej.
Kilka lat później tak na poważnie zaciekawiła mnie gra na jakimś konkretnym instrumencie i próbowałem sił na Klarnecie. Po kilku miesiącach zmagań i ćwiczeń zapisałem się do wiejskiej orkiestry, gdzie też były niezłe efekty. Zaowocowało to tym, że zapisałem się do szkoły muzycznej w klasie Klarnetu i Fortepianu.
W dorosłym już wieku interesowałem się muzyką elektroniczną, kupiłem wtedy lepsze klawisze Roland E-68 oraz Sequencer MC-50 i w tym czasie, to dla mnie już była rewolucja mając takie zabawki :-). Słuchając muzyki w radiu, TV czy kasetach, wsłuchiwałem się i kleiłem takt po takcie, po czym pierwsze aranżacje w formacie MIDI skomponowałem przy użyciu wyż. wym. sprzętu. Po kilku dobrych latach pracy na takim sprzęcie, przyszedł czas na coś konkretnego: komputer, programy, dobry interfejs, sprzęt hardware itd.
Moja rola polega głownie na aranżacji i nowych pomysłach, które zawsze robie z myślą o mnie i wokalistach, dlatego staram się zmontować daną nutę tak, aby nie dała się nigdy zapomnieć. O tworzeniu w klimatach ATB zacząłem, gdy pierwszy raz usłyszałem utwór ” 9 PM (Till I Come)”. To właśnie André stał się moją inspiracją do tworzenia. Dążę to tego, żeby być taki sam jak on. Tworzę nagrania pod podobny styl. Moim marzeniem jest wspólny projekt muzyczny. To jest siła!”

 

 

Dziękujemy Dancefield za zgodę na wykorzystanie zdjęć w serwisie. Prawa autorskie do wykorzystanych zdjęć pozostają w firmie Dancefield. Jakiekolwiek powielanie lub wykorzystanie zdjęć lub tekstów w innych publikacjach elektronicznych lub drukowanie nie jest dozwolone bez wyraźnej zgody wyżej wymienionej firmy.

Realizacja: Seweryn Sildatk